czwartek, 29 października 2020

Powitanie,trochę o mnie "prywatne"

 Witaj serdecznie

Potraktuj ten wpis jako, swego rodzaju mój rachunek sumienia.
Przez ponad trzy lata pracowałam jako Cam girl,dziewczyna na kamerkach,

pewnie pomyslisz teraz "super" Pokazy na kamerkach to swietny sposób na zarabianie pieniędzy,dobrze się bawiąc w zaciszu własnego domu,TAK ale z pewnością nie jest to praca na dłuższy czas.



Początki były pewnie jak u każdej z nas,zabawne.Ten strach,niepewność ale też dreszczyk emocji, czy ktoś mnie rozpozna,czy jestem na tyle atrakcyjna aby ktoś płacił za ogladanie mnie i wiele innych mysli przewijajacych sie po głowie,po czasie wygrywaja jednak szybkie i łatwe pieniądze,poziom atencji rosnie lawinowo a poczucie własnej wartości wywala poza skalę.
W końcu jeśli jesteś w stanie zarobić w jedną noc, nie ruszając się z domu kwoty rzędu od kilkuset do kilku tysięcy złotych to "wygrałaś w życie"a co zrobic kiedy przychodzi tzw. wypalenie zawodowe??
TAK,wypalenie zawodowe w branzy escortingu,cam girl pojawia się bardzo szybko,z czasem poprostu Dehumanizujesz swoich klientów, widzisz ich wyłącznie jako źródło gotówki. Ich emocje i potrzeby w ogóle Cię nie obchodzą, choć dawniej byłaś bardziej zaangażowana.
Na pokazach stajesz się nieobecna ,coraz częściej uciekasz myślami od tego, co się dzieje na privie. Przestajesz cokolwiek czuć w kontakcie z klientem, obojętniejesz.
Z powodu pracy seksualnej zaczynasz mieć stany depresyjne lub lękowe, których wcześniej nie miałaś, albo nasilają Ci się objawy dawnych zaburzeń. Musisz brać leki psychiatryczne, żeby być w stanie pracować albo znieczulasz się na spotkaniach alkoholem i narkotykami,a seks czy masturbację zaczynasz traktować jak obowiązek i przestaje dawać Ci przyjemność. Tracisz dawną spontaniczność. Zanikają Twoje fantazje seksualne i libido.
To najwyższy czas by odejść,ale jak odejść,jak zrezygnować z tak łatwych pieniędzy, rzucić wszystko i iść do pracy,takiej normalnej pracy!?!Wyprówać sobie żyły za 3-3,5k na miesiąc??
Wiem, mam świetny plan, związać się z "klientem" skoro potrafi mi przelać po kilka tyśięcy w miesiącu to idealny materiał na męża! No nie do końca, bo ile można dalej udawać, oszukiwać, przecież od tego właśnie chcę uciec nieprawdaz??
A może by tak,pogadać doradzić się co i jak, przeciez najlepsi klienci chętnie zamienia ze mną kilka słów na czacie, mam trochę oszczędności oni mają firmy, dobre posady,mam darmowych doradców na skinienie palca, to jest to!
Nie dokońca było ale o tym juz w następnym wpisie...

Powitanie,trochę o mnie "prywatne"

 Witaj serdecznie Potraktuj ten wpis jako, swego rodzaju mój rachunek sumienia. Przez ponad trzy lata pracowałam jako Cam girl,dziewczyna na...